Dlaczego warto jeść kiszonki?

Dlaczego warto jeść kiszonki?

Kiszonki są zakorzenione w polskich kulinariach od wieków. Po kiszone ogórki, kapustę, czy buraki sięgamy bardzo często. Mimo, że kiszenie produktów spożywczych jest metodą ich konserwacji znaną od tysięcy lat, jeszcze przed naszą erą, to współcześnie jej trochę nie doceniamy. Kiszenie jest metodą fermentacji, dzięki której w zimowe miesiące mamy dostęp do warzyw sezonu letniego. Jednak to nie wszystko. Kiszone warzywa są pełne witamin i minerałów, które mają nieoceniony wpływ na nasze zdrowie.

Dlaczego warto jeść kiszonki?

Różnego rodzaju kiszonki to tradycja, którą pielęgnowaliśmy przez pokolenia. Może nawet znacie przepis na kiszone ogórki swojej babci, albo pamiętacie jak kisiła kapustę. Ostatnimi czasy trochę o kiszonkach zapomnieliśmy, ale ich popularność znowu wzrasta. Kiszone warzywa to bogactwo witamin i minerałów. Kiszonki nie tylko zachowują wartości odżywcze świeżych produktów, ale w procesie fermentacji powstają także nowe liczne witaminy. Takim przykładem są witaminy z grupy B oraz witamina C, E i K. Kiszone warzywa to bogate źródło przeciwutleniaczy, czyli antyoksydantów, które zwalczają wolne rodniki. Te ostatnie odpowiadają za wiele poważnych schorzeń i ogólne osłabienie organizmu. Dzięki kieszonkom chronimy wzrok, zapobiegamy powstawaniu procesów zapalnych i opóźniamy procesy starzenia. 

Nie można zapomnieć, że kiszonki to także naturalne probiotyki, które wspomagają florę jelitową. W trakcie fermentacji powstaje kwas mlekowy, który oczyszcza organizm oraz wzmacnia system odpornościowy. Innymi słowy kiszonki to dbanie o odporność. Zawierają również dużo błonnika, dzięki czemu usprawniają procesy trawienne. Przy okazji kiszonki są niskokaloryczne, więc nie musimy się martwić o ich porcję. Tak naprawdę im więcej tym lepiej. 

Jakie warzywa można kisić?

Mimo, że najpopularniejszym wyborem do kiszonek są ogórki i kapusta, to tak naprawdę kisić można wszystko. Buraki, pomidory, marchewka, a nawet owoce. Coraz częściej na targach ekologicznych można spotkać kiszone jabłko, czy cytrynę. Ciekawy smak ma także kiszona cebula i śliwka. Kwestia kiszonek zależy tylko od gustu. Kiszenie jest metodą dosyć prostą. Pamiętaj jednak, że do kiszenia wykorzystuje się tylko naczynia szklane, kamionkowe lub ceramiczne. Dlatego najczęściej kisi się w słoikach lub specjalnie do tego przeznaczonych beczułkach. Wybrane warzywa zalewa się wodą z solą, dodaje koper, czosnek, cząber liść chrzanu oraz liście laurowe, a następnie zostawia na kilka dni. Po tym czasie kiszonki są gotowe do spożycia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.